Wybierz swój kraj.
Fiennes to wioska na północy Francji, którą odwiedza się tylko w razie potrzeby. Dom wakacyjny jest prawdziwą oazą ciszy i spokoju.
Poza ciszą i przyrodą, w Fiennes nie ma zbyt wiele do roboty, ale właśnie dlatego Danny i Lucy tu trafili. Ich dom wakacyjny to prawdziwe miejsce odosobnienia: miejsce, w którym można uciec, zrelaksować się i cieszyć się w pełni, najlepiej boso, między cyplem a opalowymi torfowiskami Pikardii.
„Chateau de Fiennes” to nazwa Państwa klejnotu Pikardii. Nazwa została starannie dobrana, ponieważ ten autentyczny dom wakacyjny znajduje się w odrestaurowanym skrzydle starożytnego zamku Fiennes. Jego historię czyta się jak powieść i sięga ona wczesnego średniowiecza. Ostatni rozdział wciąż jest pisany, ponieważ Danny i Lucy pracowali niestrudzenie w każdy weekend i każde wakacje przez co najmniej dwa lata, aby dostosować dom wakacyjny do swoich upodobań. Ostateczny cel był jasny: przytulne wiejskie zacisze pełne czystych, naturalnych materiałów.
Ardeny, na wybrzeżu północnej Francji
Para od dawna chciała zainwestować w dom wakacyjny, ale poszukiwania nie obyły się bez przeszkód. „Zawsze było coś: za dużo pracy, za daleko, za drogo lub już wyremontowane w innym stylu” - mówi Danny. „Właśnie wtedy, gdy zdecydowaliśmy się tymczasowo zawiesić poszukiwania, natknęliśmy się na tę nieruchomość w Fiennes. Od razu spodobała nam się mała wieża zamkowa i dostrzegliśmy w niej duży potencjał: dobra orientacja, dużo pokoi, blisko wybrzeża, a jednocześnie otoczona lasem.
Kolejny plus: to tylko dwie godziny jazdy od miejsca, w którym mieszkają. Lucy: „Ponieważ oboje nadal pracujemy w pełnym wymiarze godzin i mamy dzieci i wnuki, stosunkowo niewielka odległość była ważna. Chcemy tutaj uciec od rutyny, ale w razie potrzeby nadal być dostępni”.
Barefoot at Farm Pure
Danny i Lucy mieli już doświadczenie w renowacji, więc wiedzieli, w co się pakują. Prawie wszystko zrobili sami: od podłączenia prądu i piaskowania belek po wycinkę drzew i układanie parkietu. Zachowali jak najwięcej autentycznych elementów, a gdy nie było to możliwe, wybrali naturalne materiały.
Było pewne, że zostanie użyty parkiet.
Lucy: „Lubię chodzić boso, więc parkiet z płytek lub ceramiki absolutnie nie wchodził w grę! Nasz przyjaciel dystrybuuje parkiet Lamett i kiedy pokazał nam kolekcję Farm Pure, było dla nas jasne: to jest to, czego chcemy. To autentyczny parkiet z ręcznie wytartymi sękami, pęknięciami i rowkami - czysty kunszt! Podłoga honoruje historię tego miejsca i jest fundamentem naszego domu.
Chateau des Amis
Chateau de Fiennes został stworzony, aby dzielić się nim z innymi. Jest to miejsce do relaksu, ale przede wszystkim miejsce do życia. Użyto tylko najlepszych materiałów, ponieważ jest to miejsce, które powinno przetrwać pokolenia. Są tu cztery sypialnie, boisko do gry w bule, piwniczka na wino, kilka tarasów i długi stół jadalny dla dziesięciu osób. Lucy: „Szczęściem trzeba się dzielić! Gościnność leży w naszej naturze. Chociaż czasami musimy upewnić się, że jesteśmy tu tylko we dwoje, w przeciwnym razie będziemy mieć przyjaciół lub rodzinę w każdy weekend”.
Cieszyć się, doceniać, relaksować
Dany i Lucy lubią spędzać czas na świeżym powietrzu, niezależnie od pogody. Ich idealny weekend w Pikardii? Cieszenie się prostymi rzeczami: dobry spacer, przekąski na plaży, dobre jedzenie i dobre rozmowy. Doceniać. Aby się zrelaksować. Życie w najczystszym tego słowa znaczeniu.
Dany i Lucy wybrały Farm Pure. Autentyczna kolekcja z ręcznie postarzanymi guzikami, pęknięciami i rowkami - czysty kunszt!
Chcesz mieć możliwość przeglądania różnych kolekcji i zdjęć? Pobierz naszą broszurę inspiracji. Oprócz wszystkich kolekcji i mnóstwa zdjęć, znajdziesz w niej również wszystkie szczegóły techniczne.
Nowy dom, który odzwierciedla intuicyjny styl życia.
Jak dom kangura łączy ciepło i pokolenia
Maratończyk Bashir Abdi jest jedyną w swoim rodzaju inspiracją. Jego talent i wytrwałość zaprowadziły go do wszystkich zakątków świata, ale jego serce nadal pozostaje w Gandawie. Tutaj, otoczony rodziną, Bashir osiąga spokój.